W dziale najmu Sfery Nieruchomości widzieliśmy już niemal wszystko. Od banalnych usterek po poważne awarie hydrauliczne, które zrujnowały nowiutkie podłogi na dwóch kondygnacjach. W takich stresujących momentach ujawnia się prawdziwa wartość dobrze skonstruowanej umowy i… odpowiednich polis ubezpieczeniowych. Wielu naszych klientów pyta: „Skoro właściciel ubezpieczył mieszkanie, po co ubezpieczenie najemcy?”. Odpowiedź jest kluczowa dla Twojego portfela.
Kaucja przy wynajmie pokryje koszt odmalowania ściany czy wymiany zamka, ale w zderzeniu z prawdziwą awarią zniknie w mgnieniu oka. Aby uniknąć wejścia na drogę sądową, obie strony muszą zadbać o swoją część tarczy ochronnej.
Polisa właściciela (wynajmującego) – co chroni i gdzie ma braki?
Rolą wynajmującego jest ubezpieczenie swojego majątku, czyli przede wszystkim murów oraz stałych elementów wyposażenia (np. podłóg, glazury, wanny, zabudowy kuchennej).
Dobra polisa majątkowa właściciela chroni przed zdarzeniami losowymi, na które nikt nie ma wpływu:
-
Pożarem (np. w wyniku zwarcia w starej instalacji w pionie budynku).
-
Zalaniem z zewnątrz (np. nieszczelny dach lub awaria rury u sąsiada z góry).
-
Przepięciami czy huraganem.
Gdzie jest haczyk? Polisa właściciela nie obejmuje rzeczy prywatnych najemcy (np. jego drogiego laptopa, który spłonie w pożarze). Co więcej, jeśli do zalania czy pożaru dojdzie z wyraźnej winy najemcy (np. zostawił odkręcony kran lub zasnął z papierosem), ubezpieczyciel właściciela wypłaci mu odszkodowanie, ale natychmiast zwróci się do najemcy z tzw. regresem ubezpieczeniowym, żądając zwrotu całej kwoty!
Ubezpieczenie OC Najemcy – tarcza przed bankructwem
To polisa, która powinna być obowiązkowym wymogiem przy podpisywaniu każdej umowy najmu. Kosztuje zazwyczaj od kilkudziesięciu do stu kilkudziesięciu złotych rocznie, a chroni przed kosztami sięgającymi setek tysięcy złotych.
OC (Odpowiedzialność Cywilna) w życiu prywatnym z rozszerzeniem o najem chroni lokatora w dwóch kluczowych obszarach:
-
Szkody wyrządzone osobom trzecim: Jeśli zepsujesz pralkę i zalejesz sąsiada z dołu, niszcząc mu designerski sufit podwieszany, koszty naprawy pokryje Twoje ubezpieczenie OC, a nie Twoje prywatne oszczędności.
-
Szkody na mieniu właściciela: Jeśli przypadkowo rozbijesz ciężkim garnkiem płytę indukcyjną, zbijesz telewizor będący na wyposażeniu mieszkania lub przypalisz blat w kuchni, odszkodowanie dla właściciela zostanie wypłacone z Twojej polisy (oszczędzając w ten sposób Twoją kaucję!).
Dodatkowo, w ramach pakietu, najemca zazwyczaj ubezpiecza swoje własne mienie ruchome (np. elektronikę, rowery, odzież) od kradzieży z włamaniem.
Dlaczego kaucja to za mało?
Standardowa kaucja to równowartość jedno- lub dwumiesięcznego czynszu (np. 3000 – 6000 zł). Tymczasem koszty remontu zalanego mieszkania sąsiada i wymiany napęczniałych paneli w wynajmowanym lokalu mogą z łatwością przekroczyć 30 000 zł. Kaucja nie stanowi żadnego realnego bufora dla tak potężnych szkód. Tylko połączenie ubezpieczenia murów przez właściciela i polisy OC przez najemcę zamyka wszystkie luki w bezpieczeństwie.
Podsumowanie
Najem nie musi być obarczony gigantycznym ryzykiem finansowym, o ile obie strony podejdą do tematu profesjonalnie. Wymaganie polisy OC od najemcy to nie fanaberia wynajmującego, lecz standard na cywilizowanym rynku nieruchomości, który chroni obie strony przed latami konfliktów.
Szukasz mieszkania i zależy Ci na transparentnych, uczciwych warunkach? A może jesteś właścicielem i chcesz oddać swój majątek w ręce profesjonalistów? Zobacz, jak w Sferze Nieruchomości definiujemy bezpieczny wynajem mieszkania Bydgoszcz. Sprawdź nasze zweryfikowane mieszkania na wynajem w Bydgoszczy i dołącz do grona spokojnych klientów, którzy wiedzą, że ich interesy są chronione na każdym kroku.