29.01.2019

Czy opłaca się zainwestować w mieszkanie dla studenta?

Gdy dziecko po maturze wyjeżdża na studia do innej miejscowości, jest najczęściej finansowo wspierane przez rodziców, którzy łożą na jego utrzymanie – w tym na wynajem pokoju lub mieszkania. I tu pojawia się pytanie, czy środków tych nie przeznaczyć lepiej na zakup nieruchomości. To spory wydatek, nic więc dziwnego, że pojawia się też wahanie. Przyjrzyjmy się zatem bliżej owemu zagadnieniu.

Dawid Płociński

Ceny najmu zarówno mieszkań, jak i pojedynczych pokoi, są z reguły wyższe w miastach akademickich niż gdzie indziej. Dotyczy to zwłaszcza lokali położonych blisko uczelni albo dobrze z nimi skomunikowanych. Czynsz często trzeba opłacać również w miesiącach letnich, gdy student wyjeżdża na wakacje lub wraca na ten czas do rodziny – w przeciwnym razie jego miejsce może zająć ktoś inny i trzeba będzie szukać lokum od nowa.

Policzmy to

Pięć lat studiów po 12 miesięcy, z których każdy to wydatek od kilkuset (z tytułu najmu pokoju) do nawet paru tysięcy złotych (w przypadku mieszkania) daje łącznie kwotę stanowiącą znaczny odsetek wartości nieruchomości – czasami niemal jej połowę! Pieniądze te zostają w kieszeni właściciela danego lokum, a świeżo upieczony absolwent dysponuje tylko dyplomem.

Możliwe opcje

Mógłby tymczasem mieć i dyplom, i mieszkanie, gdyby tylko to drugie zostało kupione, a nie było jedynie wynajmowane. Ponieważ jego możliwości finansowe są raczej równie wątłe co szanse na kredyt hipoteczny, nieoceniona okazuje się w tej sytuacji pomoc rodziców. Nawet jeśli nie dysponują oni środkami na zakup nieruchomości, to łatwiej będzie uzyskać im pożyczkę od banku – jej spłatę zaś może przejąć potomek po wejściu na rynek pracy.

Inwestycja na przyszłość

A co, jeśli nie będzie chciał pozostać w mieszkaniu kupionym przez rodziców? – Jeśli znajduje się ono w dogodnej lokalizacji, to nie powinno być problemem ani znalezienie najemców, ani ewentualna sprzedaż, i to nieraz z zyskiem – mówi ekspert firmy Sfera Nieruchomości. Lokal można więc potraktować nie tylko jako wsparcie dziecka na studiach, lecz również jako inwestycję.

Sprytne rozwiązanie

Warto też wziąć pod uwagę zakup mieszkania wielopokojowego, w którym oprócz naszej pociechy mogą zamieszkać inni studenci. Uiszczana przez nich co miesiąc opłata za wynajem pokoju potrafi częściowo – a czasem nawet w całości – pokryć ratę kredytu. Ten ostatni więc niejako „spłaca się sam”, potomek ma gdzie mieszkać, a na koniec mieszkanie zostaje w rodzinie.

Mieszkanie – ale jakie?

Ważne jest tylko znalezienie lokalu zarówno położonego w dobrym miejscu, jak i odpowiedniego pod względem funkcjonalności. Standard wykończenia w przypadku mieszkania dla studentów nie jest aż tak istotny jak to, by było ono wyposażone we wszelkie niezbędne do życia sprzęty. Musimy też pamiętać, że nawet duży metraż w sytuacji kuchni otwartej na salon nie sprawdzi się tu tak dobrze jak lokal mniejszy, ale podzielony na osobne pomieszczenia.

Najnowsze artykuły

Bądź na bieżąco z rynkiem, a także poszerzaj swoją wiedzę na temat branży nieruchomości.
13.03.2026

Czy warto inwestować w małe mieszkania?

Małe metraże od lat niepodzielnie królują na rynku inwestycyjnym. Kawalerki i kompaktowe mieszkania dwupokojowe znikają z portali ogłoszeniowych w mgnieniu oka. Czy słusznie są uważane za inwestycyjnego „pewniaka”? Przyglądamy się temu zjawisku i sprawdzamy, dlaczego mniejszy metraż często oznacza większy i bezpieczniejszy zysk.

06.03.2026

Jak urządzić mieszkanie na wynajem, aby przyciągnąć najlepszych najemców?

Czasy, gdy stare meble i najtańsza wersalka wystarczały, by wynająć mieszkanie, bezpowrotnie minęły. Dziś najlepszy najemca – czyli taki, który płaci terminowo i dba o lokal – oczekuje standardu, funkcjonalności i estetyki. Jak przygotować nieruchomość, by stała się rynkowym hitem, a nie pustostanem? Podpowiadamy, w co warto zainwestować, a na czym można oszczędzić.

27.02.2026

Co to jest opłata adiacencka i kiedy trzeba ją zapłacić?

Doprowadzenie kanalizacji, budowa nowej drogi przy Twojej posesji lub podział gruntu na mniejsze parcele to z reguły świetne wiadomości. Niestety, często idą w parze z pismem z urzędu miasta wzywającym do zapłaty. Czym jest opłata adiacencka, w jakich sytuacjach gmina ma prawo jej zażądać i jak mądrze przygotować się na ten wydatek? Wyjaśniamy mechanizmy prawne i finansowe.